Ilona Felicjańska. Znalazłam klucz do szczęścia

książki

Znana modelka Ilona Felicjańska zmagała się z uzależnieniem, depresją, przemocą i odrzuceniem. Pomocy poszukiwała na warsztatach, u psychoterapeutów. Dokonała wielu zmian i przeszła drogę, dzięki której zrozumiała, co jest w życiu najważniejsze.
Nie ma jednej, prostej i uniwersalnej dla wszystkich recepty dla szczęście. Aby je odnaleźć, każdy musi wybrać właściwą ścieżkę rozwoju osobistego. Historia Ilona Felicjańska inspiruje tysiące Polek, i zachęca by odnalazły w sobie odwagę i otworzyły się na idee, które burzą dotychczasowe schematy.

W książce Znalazłam klucz do szczęścia dzieli się swoimi wspomnieniami, przemyśleniami, obserwacjami i wnioskami po 5 latach pracy nad sobą. Ilona Felicjańska przekonuje, że każdy ma prawo być szczęśliwym – jednak najpierw trzeba bezwzględnie zaakceptować siebie, innych ludzi oraz świat, w którym żyjemy.
"Napisałam, że jestem szczęśliwa, bo budzę się rano z uśmiechem, żyję tu i teraz, słucham emocji i jestem sobą. To oznacza, że każdą chwilę próbuję zauważyć i wykorzystać w pełni. Pielęgnuję w sobie sztukę pozytywnego myślenia, daję sobie prawo do przeżywania emocji i przede wszystkim akceptuję siebie i życie, które nie jest ani dobre, ani złe, po prostu jest takie, jakie jest".

Swoje słowa kieruje do wszystkich, którzy duszą się w swoim życiu, odczuwają brak spełnienia, pragną coś zmienić i potrzebują ku temu motywacji. Autorka przekonuje, że żeby zacząć dobrze żyć, trzeba najpierw przyznać się przed samym sobą, że się nie potrafi. Tłumaczy, w jaki sposób choroby fizyczne są odpowiedzią na stany psychiczne. Wyjaśnia, jak powstaje zaburzone poczucie własnej wartości, w czym przeszkadza i jak je zmienić. Odpowiada na pytania, czy szczęście zapisane jest w gwiazdach, czemu nie warto pomagać na siłę i czym jest radykalne wybaczanie. Obala stereotypy dotyczące uzależnień oraz walczy z ostracyzmem osób uzależnionych.

Ilona Felicjańska prezentuje wiele ścieżek rozwojowych, których działania sama doświadczyła. Niektóre metody wpłynęły na jej rozwój mocniej i niemal rewolucyjnie, a inne mniej intensywnie, jednak każda z nich była potrzebnym doświadczeniem. Część z nich stanowiły działania racjonalne, biologiczne i bardziej tradycyjne, np. terapia uzależnień. Inne były intuicyjne, duchowe i kontrowersyjne – Autorka próbowała m.in. modlitwy, coachingu, medytacji. Wszystkie metody różnymi drogami wiodą jednak do tego samego celu – do poprawy życia oraz sprawienia, że człowiek pokocha siebie, a potem tą miłością obdarzy cały świat.

/fot. Epoka/

Napisz do mnie

Jak mogę Ci pomóc? Co możemy razem zrobić? Czekam na list od Ciebie

all right reserved Katarzyna Domańska 2017
Polityka prywatności    Polityka transparentności